Dwoje do tanga

Nie miałem już swojej partnerki do tańca. Byłem sfrustrowany. Poprosiłem ją, żebyśmy poszli na terapię do poradni dla par, a ona się zgodziła. Jedynym efektem tego spotkania było odkrycie jej determinacji do zakończenia związku i niechęci do kontynuowa­nia terapii. Nie mając wciąż czego się chwycić, czułem narastają­ce poczucie beznadziei.

Kiedy partnerzy nie mogą otwarcie rozmawiać o swoich uczu­ciach, żyją, stosując podchody pełne napięcia, bólu i uników. Takie postępowanie bardzo się różni od zjednoczenia w tańcu mi­łości i jest wyraźnym sygnałem, że relacje w związku nie są zdro­we. Sugeruję, że związek nie przetrwa, jeżeli oboje partnerzy nie będą chcieli, by tak się stało.

Ostatnie tchnienie nadziei

Powiedzieć, że było mi trudno rozstać się z Sally, to za mało – trudno mi było nawet trzymać się nadziei w obliczu wydarzeń. Przez kilka miesięcy wyglądałem jakiegokolwiek ?może”. Mia­łem nadzieję, ale nie myślałem realnie. Na pewnym poziomie wie­działem, że ten czas rozpaczy był prawdopodobnie bardzo po­trzebny, abym mógł uwolnić się ze związku. Tymczasem nie chcia­łem zatrzaskiwać za sobą drzwi. ?Do zobaczenia” brzmiało lepiej niż ?Żegnaj”. Moim ostatnim pomysłem i nadzieją był plan spędze­nia razem weekendu w miejscu, które kojarzyło się z początkami naszego związku. Zaproponowałem marcowy weekend w Con- way. Pomyślałem, że romantyczne otoczenie będzie silnym i od­powiednim przypomnieniem dawnych dobrych czasów. Ustalili­śmy, że będzie to ostatni weekend razem. Miał to być czas nasze­go pożegnania, wspominania wspólnych chwil i uświadomienia sobie, że są one już historią.

Tak więc stawiłem czoła naszemu rozstaniu. W pewnym nie­wielkim stopniu nadal miałem nadzieję, że romantyzm miastecz­ka sprawi, że Sally zmieni zdanie (cóż za optymista ze mnie!). Jednak nie miało się tak stać. Po prawie sześciu latach, z których pięć przeżyliśmy w cudownej, bliskiej relacji, ona odeszła. Stało się jasne, że nie będzie powrotu do tego, co było. Nie miałem wpły­wu na zmiany, jakie w niej zaszły.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.